no nie do końca, akurat w Astrze III i o dziwo w silniku 1,6 twinport - nie pamiętam symbolu, nie można, tzn. można, ale 80-100kkm i na śmietnik, znajomy przerabiał ten temat.
a domyślnie mówi się, że Oplowskie 1,6 idealne do gazu - nie wszystkie :idea:
Idealne do gazu oplowskie są Z14XEP Z18XER i ten Z16XER (wzmocniona głowica)
Najpopularniejszym silnikiem 1.6 Opla jest Z16XEP. I w tym silniku przy zamontowanym gazie trzeba kontrolować luz zaworów tak jak u Agamek12,
Zamieszczone przez Agamek12
Żadne tam cuda, tylko głowica huj.wa... - regulacja luzów zaworowych szklankami(!) a nie hydraulicznie(!)... I jak się odpuści profilaktyczne sprawdzanie luzów zaworów, to dupa zbita... :-( I o ile przy jeździe na Pb to jest w praktyce bezobsługowe, tak przy LPG trzeba sprawdzić co 15.000km za kilkadziesiat (jak nie ponad 100zł), a przy niedajboże regulacji kilkaset PLN-ów w plecy... I kawał potencjalnego zysku w plecy... :-(
No ale pretensji do nikogo mieć nie mogę - kupując auto dobrze wiedziałem, że na LPG to go raczej nie przerobię...
HEJ
Mam instalkę BRC Plug&Drive - najszybsze wtryski i największy reduktor jaki był mozliwy z BRC. Koszt z montażem ok rok temu to 2,9tys. Przejechałem ok 15tys i jest OK. Zimą przy mrozach ok 15 poniżej zera gaz załącza się dopiero po przejechaniu ok 20km. Przy temp ok 0 wystarczy przejechać ok 3km. A przy temp 20na plusie przełącza się na gaz po 1km. Zadnych checków engine. Żadnych falowań obrotów, gaśnięć silnika. Moje 180km karmią się LPG i jest OK.
Nie umiem znaleźć tematu..., wiec tu podpytam instalacja do mojego 2.0 FSI :?: Czy ktoś może coś podpowiedzieć :?:
pozdr
Instalacja do silników z wtyskiem bezposrednim to w tej chwili koszt niemały, bo około 6-7kzł. Zresztą sam sens LPG przy wtrysku bezpośrednim jest mocno dyskusyjny, gdyż w przeciętnych warunkach uzytkowania zasilanie LPG wcale nie powoduje oszczędnosci (silnik i tak masę czasu pracuje na Pb, bo co 4/5 wtrysk musi dostać benzynę celem chłodzenia wtryskiwaczy benzynowych, a dodatkowo podczas obrotów bliskich jałowych pracuje tylko na benzynie) - gaz w FSI ma w tej chwili sens (z uwagi na koszt instalacji i jej amortyzację) tylko wtedy, gdy auto jeździ w trasach...
Mogłoby się wydarzyć również tak, że koszt takiej instalacji w FSI nigdy by sie nie zwrócił...
W najbardziej optymistycznej wersji auto i tak w 20% pali Pb, a w 80% LPG - a to przy obecnych cenach oznacza, ze Octavia paląca średnio 7l Pb/100km :szeroki_usmiech pracując tylko na Pb przepala około 35zł/100km, a pracując z LPG około 25zł. Przy tak optymistycznym spalaniu LPG należałoby przejechać w warunkach optymistycznych (tzn. tylko długie trasy) około 50-70kkm, aby koszt instalacji zwrócił się.
Z kolei jeźdząc tylko w mieście i zakładając spalanie około 10l Pb można założyć, że z instalacją gazową FSI paliłby paliwo w stosunku 50%/50%, czyli przejazd 100km na Pb to około 50zł, a z instalacją LPG około 40zł - i znów zwrot nakładów po około 50-70kkm.
Reasumujac - dla przeciętnie jeźdzącego Polaka, pokonującego rocznie około 15kkm zwrot kosztów instalacji LPG w silnikach w bezpośrednim wtryskiem paliwa to około 4 lat - a tak długo jednym autem jeździ raczej niewielu przecietnych polskich kierowców...?
Ja po przekalkulowaniu na zimno wszelakimi sposobami wychodzi mi ze z przegladami i serwisem na instalce przy przebiegu 10 - 15 tys rocznie miesiecznie bym oszczedzal ok 150 zl.... nawet przy tych cenach co teraz sa. Wiec narazie odpuszczam temat chyba ze na wakacje przyjdzie mi tankowac za 6 zł
Kiedyś O1 1.8T , Później O2FL 1.6 Fabia II 1.9 TDi, teraz Rapid 1.2 TSI 110 km
Nie umiem znaleźć tematu..., wiec tu podpytam instalacja do mojego 2.0 FSI :?: Czy ktoś może coś podpowiedzieć :?:
pozdr
Reasumujac - dla przeciętnie jeźdzącego Polaka, pokonującego rocznie około 15kkm zwrot kosztów instalacji LPG w silnikach w bezpośrednim wtryskiem paliwa to około 4 lat - a tak długo jednym autem jeździ raczej niewielu przecietnych polskich kierowców...?
podrzućcie mi jeszcze z praktyki co ile robi się serwis instalacji, tzn. jej przegląd + ewentualne wymiany (filtry?), czyszczenie?
jakiego rzędu to są koszta?
saport techniczny baj DGW
była BKD+DSG '05 120kkm
była BXE '08 190kkm
no i nie ma :-)
Koledzy powiem wam tak. Mój najbliższy kuzyn ma Astrę I od nowości zagazowaną przy przebiegu ok. 50k km. Silnik 1.6 coś koło 100KM. Przy 180-190k km mechanik spieprzył mu rozrząd i trzeba było regenerować głowice, wymieniać zawory. W środku silnik był idealny, żadnych śladów zużycia związanych z instalacją gazową. Sam widziałem
Teraz ma blisko 300k i nadal jeździ aż miło, wciąż na oleju syntetycznym Mobila.
Koledzy ja tez popieram jazdę na gazie. Dobrze zamontowana i ustawiona instalacja nie sprawia problemów a tylko same korzyści. Wydatki poniesione na przeglądy to śmieszne kwoty rzędu 50-150zł na rok zależy to od tego czy oprócz wymiany filtrów gazu potrzebna jest jakaś regulacja. Przegląd roczny dodatkowe 60zł czyli razem max 210zł za używanie instalacji.
Dlatego nie wypisujcie głupot ze się nie opłaca ze do zapalniczek itp. bo to płytkie myślenie nikt nikomu nie powinien wypominać ze jedzie na gazie. Źle użytkowane auto na PB i ON też się potrafi zepsuć i koszt naprawy jest duży a szczególnie nowe silniki disla.
Mam zainstalowaną instalacje landi renzo w nowej octavi tour i jest wszystko w porządku.
Poprzednie auto opel astra 2 1.6 i też zero problemów.
[ Dodano: Pią 18 Mar, 11 11:49 ]
Przegląd instalacji robi się co 10000- 15000tyś kilometrów to zależy od instalacji i książki serwisowej tej instalacji. Koszt 50 - 150zł
Średnio płaci się 80 - 100zł
Nie umiem znaleźć tematu..., wiec tu podpytam instalacja do mojego 2.0 FSI :?: Czy ktoś może coś podpowiedzieć :?:
pozdr
Instalacja do silników z wtyskiem bezposrednim to w tej chwili koszt niemały, bo około 6-7kzł. Zresztą sam sens LPG przy wtrysku bezpośrednim jest mocno dyskusyjny, gdyż w przeciętnych warunkach uzytkowania zasilanie LPG wcale nie powoduje oszczędnosci (silnik i tak masę czasu pracuje na Pb, bo co 4/5 wtrysk musi dostać benzynę celem chłodzenia wtryskiwaczy benzynowych, a dodatkowo podczas obrotów bliskich jałowych pracuje tylko na benzynie) - gaz w FSI ma w tej chwili sens (z uwagi na koszt instalacji i jej amortyzację) tylko wtedy, gdy auto jeździ w trasach...
Mogłoby się wydarzyć również tak, że koszt takiej instalacji w FSI nigdy by sie nie zwrócił...
W najbardziej optymistycznej wersji auto i tak w 20% pali Pb, a w 80% LPG - a to przy obecnych cenach oznacza, ze Octavia paląca średnio 7l Pb/100km :szeroki_usmiech pracując tylko na Pb przepala około 35zł/100km, a pracując z LPG około 25zł. Przy tak optymistycznym spalaniu LPG należałoby przejechać w warunkach optymistycznych (tzn. tylko długie trasy) około 50-70kkm, aby koszt instalacji zwrócił się.
Z kolei jeźdząc tylko w mieście i zakładając spalanie około 10l Pb można założyć, że z instalacją gazową FSI paliłby paliwo w stosunku 50%/50%, czyli przejazd 100km na Pb to około 50zł, a z instalacją LPG około 40zł - i znów zwrot nakładów po około 50-70kkm.
Reasumujac - dla przeciętnie jeźdzącego Polaka, pokonującego rocznie około 15kkm zwrot kosztów instalacji LPG w silnikach w bezpośrednim wtryskiem paliwa to około 4 lat - a tak długo jednym autem jeździ raczej niewielu przecietnych polskich kierowców...?
Alternatywą dla instalacji z LPG z dotryskiem benzyny jest system Vialle LPDI działający na innej zasadzie i potrafiący jeździć tylko na LPG, ba - nawet odpalać na LPG. W praktyce można benzyny nie używać przez dłuższy czas (pomijam tutaj, jaki to ma wpływ na silnik ) Jednak....cena takowego zestawu do któregoś Audi (niestety nie pamietam jakiego silnika) to 2900 EUR :evil: . Ile w tej cenie jest za "Vialle", a ile za to, że tylko Vialle ma taką technologię, tego nie wiem. Ale system ten gwarantuje minimalną ingerencję w silnik, nie posiada żadnych reduktorów, własnych wtryskiwaczy itd, składa się z kilku dosłownie elementów. Wykorzystuje całkowicie wtryskiwacze PB do wtrysku LPG. Jednak czy się pojawi na rynku w praktyce, nie jako nowość - czas pokaże.
[ Dodano: Pią 18 Mar, 11 11:55 ]
Zamieszczone przez szkoda
podrzućcie mi jeszcze z praktyki co ile robi się serwis instalacji, tzn. jej przegląd + ewentualne wymiany (filtry?), czyszczenie?
jakiego rzędu to są koszta?
Tak co 10 do 15 tys km wymiana filtrów + podpięcie do laptopa w celu sprawdzenia ustawień. Koszt zazwyczaj nie większy niż 100 zł. A, i co 10 lat wymiana zbiornika LPG
podrzućcie mi jeszcze z praktyki co ile robi się serwis instalacji, tzn. jej przegląd + ewentualne wymiany (filtry?), czyszczenie?
jakiego rzędu to są koszta?
co 15 tys. koszt ok. 100 zl i dodatkowo na przegladzie w SKP 160 zl zamiast 100
Co do czasu amortyzacji LPG - ja musiałbym przejechać (bez żadnych przygód) 9-12 miesięcy, aby instalacja sie zwróciła... Ale czy tyle bym wytrzymał w jednym aucie?
No i (ponieważ znów jest BOOM na instalacje gazowe) znów nie wiadomo, czy jakaś mądrala w ministerstwie nie wpadnie na to, że można podnieść akcyzę na gaz...? No ale z drugiej strony od kilku lat są takie pogłoski i jak narazie nic się nie zmienia...
podrzućcie mi jeszcze z praktyki co ile robi się serwis instalacji, tzn. jej przegląd + ewentualne wymiany (filtry?), czyszczenie?
jakiego rzędu to są koszta?
Ja robię dosyć często i w sumie tak się chyba powinno.
1.Filtry są dwa fazy ciekłej i lotnej - po 10tys
2.Podpięcie pod kompa w celu sprawdzenia i ewentualnej kalibracji - co 10tys
Koszt 1 i 2 ok 80zł z filtrami w zakładzie ja robie sam, bo filtry kosztują ok 10zł za sztukę
3.Listwa wtryskowa- możliwa wymiana po ok 70tys ale nie koniecznie -koszt ok 250zł+robocizna
4,Parownik (zależy jaki włożysz)może się sypnąć po 70 a może i po 100 tys i wiecej
-mozliwa regeneracja w zależności od parownika ok 180 zł czesci + robocizna
-lub parownik cały ok 250-300zł +robocizna
5.Musisz wiedzieć ze na gazie auto jest bardziej czułe czyli wymiany świec czy przewodów będziesz musiał przeprowadzać częsciej tzn starczają na ok 3/4 względem jazdy na pb
6.Butla - ma homologację najczesciej jest to kilka dobrych lat
7.Corocznie do przeglądu musisz dodać 60zł(dla mnie głupota -taki kwit powinien wydawać gaziaz bo i tak na przegladzie prawie nic nie sprawdzają a kase biorą
To chyba na tyle, nie pzerażaj sie listą ponieważ są to i tak małe koszta, jak będziesz dbał o instalacje napewno nie bedziesz miał większycg przygód.
Zaznaczyłem Tak, zresztą właśnie (9 m-cy temu) to zrobiłem. Przez 7 lat miałem Clio, które zagazowałem przy przebiegu 117 kkm, a sprzedałem z 272 kkm (silnik bez zarzutu, nie brał oleju, chodził idealnie) Instalacja II generacji raz wymieniany parownik. Później cztery lata było Clio tylko na PB. I powrót do jedynie słusznego rozwiązania :diabelski_usmiech (oczywiście w moim przypadku) czyli jazdy kuchenką gazową :P.
Koszt paliwa (LPG + PB) w Octavii mam mniejszy niż (PB) w Clio 1.2 16V. Warunki użytkowania identyczne. Inna cena paliwa w latach 2006 - 2010, a 2010 -2011, różnica w wielkości samochodów i silników. Tak, że jestem zadowolony.
Co do przeglądów i użytkowania LPG, (już to kiedyś pisałem), w Clio I robiłem wszystko tak jak dla PB, i w Octavii będzie tak samo.
ja rózniez dorzucę odrobinę dobrego słowa .
Lata wstecz kiedy spotykałem sie z instalacjami starszej generacji, i one śmierdziały, nie odpalały, auto szarpało itd itd itd byłem zdecydowanym rpzeciwnikiem instalacji i powiedziałem NIGDY !!!! ale teraz w O1 wsadziłem pełną sekfencję , autko przejechało juz ok 50 tyś i satysfakcja gwarantowana. nic sie nie dzieje, nic nie szarpie, zachowuje się rewelacyjnie a koszta ...... ci co mają dobrze wiedzą o czym mówie. U mnie zwrot kosztów instalacji był po pół roku .
instalacja ma sens wówczas gdy ktoś robi kilometry, bo tankowanie zbiornika za ok 70-80 zl i jazda na nim w cyklu mieszanym ok 350 km bez szczędzania to raczej opłacalna sprawa. Ktoś tam wspomniał o gniazdach zaworowych i zaworach , ok, ale zwróć uwage po jakim dopiero przebiegu musisz to zrobić i nawet jak wsadzisz w remont głowicy 1000 zł to i tak ci sie opłaci.
tak więc patrząc na szalejące ceny benzyny jakby nie robić to i tak gaz będzie opłacalny.
poza tym jesli nawet podniosą akcyzę to są to groszowe sprawy, niestety naszych rządzących boli jedna sprawa ze z ceną tego paliwa zbyt wiele nie mogą zrobić gdyż nie dotknęło by to tylko kierowców ale również przeciętnych "Kowalskich" którzy ten sam gaz biorą w butli do domu zeby gotować .
Tak więc myślę że gaz jest przyzwoitym rozwiązaniem pod warunkiem jeszcze ze zamontujemy go przy stosunkowo małym przebiegu
doświadczenie z LPG różne - bardzo udane (O1Tour), średnio udane (O1 i O2), nieudane (Micra). Przy przebiegach do 15kkm/rok ani myślę zakładać LPG, ani tym bardziej kupować diesla. 15-30kkm/rok benzyna + LPG. Powyżej 30kkm albo benzyna+LPG, albo ON (ze wskazaniem na ON). Z ekonomicznego punktu widzenia ON to jednak drogie rozwiązanie - turbina, dwumasa niestety trochę kosztują co znacznie obniża opłacalność wyboru. Naprawy instalacji LPG są znacznie tańsze.
[ Dodano: Pią 18 Mar, 11 15:17 ]
Zamieszczone przez szkoda
ale czy miał ktos poważniejsze kłopoty z BSE
najdroższa była wymiana reduktora gazu (450zł), który w BRC padł po 75kkm. Porównując to do dwumasy w Outlanderze padniętej po 92kkm za 4000zł, to remonty LPG są naprawdę tanie. Silnik BSE nie miał żadnych oznak negatywnego wpływu LPG.
szkoda - nie dla każdego. Znam przypadki że inwestycja 300 PLN w auto była odkładana ile się da lub też rozkładana "na raty" (serio - 2 opony już łyse, nowe nie wchodzą w grę, właśnie pod 300 PLN, raz jedna używka w "niezłym" stanie, za miesiąc druga). Tak też bywa.
Była O1 kombi ALH++ 150/340
Obecnie Pyzio 206 1.4HDi+ ~90/200
szkoda - nie dla każdego. Znam przypadki że inwestycja 300 PLN w auto była odkładana ile się da lub też rozkładana "na raty" (serio - 2 opony już łyse, nowe nie wchodzą w grę, właśnie pod 300 PLN, raz jedna używka w "niezłym" stanie, za miesiąc druga). Tak też bywa.
no Stary, ja to rozumiem, ale naprawdę będąc przyzwyczajonym do serwisowania diesla to to jest pikuś, zapewniam Cię.
a masz diesla to powinieneś wiedzieć.
saport techniczny baj DGW
była BKD+DSG '05 120kkm
była BXE '08 190kkm
no i nie ma :-)
szkoda - wiem.
Właśnie dziś robiłem zamówienie u elemenateur, olej, filtry, klocki, łożysko i 500 pękło, a gdzie wymiana?
W drugim aucie (206 w HDi) też podchodzi olej, filtry i rozrząd (czyli kolejny 1k PLN z robotą).
Zawsze jak coś robię to chcę części dobre, a nie najtańsze. A to trzepie bardziej po kieszeni.
Wszystko się zmienia wraz z punktem widzenia człowieka. Dlatego napisałem że nie dla każdego. Jeden 7l/100 LPG uważa za dużo i drogo, a drugi 25l/100 PB i mówi że do zaakceptowania (też znam taki przypadek).
Generalnie luuuzik
Była O1 kombi ALH++ 150/340
Obecnie Pyzio 206 1.4HDi+ ~90/200
szkoda, u kogo montujesz? Jak Cię znam, to u kogoś bardzo rozsądnego...
Spytaj "przy okazji" czy umie dobrze zagazować Avensisa T25 1.6VVT-i (i za ile), którego silnik nie nosi absolutnie żadnych śladów zużycia...
jakoś tak się dziś zdenerwowałem, jak po 2 tygodniach jazdy wydałem na paliwo niemal 200zł...
Komentarz